25-04-08 "Pasy" będą grać na Wiśle?!

Piłkarze Cracovii mogą grać na stadionie Wisły! Taką sensacyjną wiadomość podał wczoraj prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski. Wszystko dlatego, że stadion "Pasów" przez dwa lata będzie wyłączony z użytku. Na początku przyszłego roku rozpocznie się bowiem budowa nowego obiektu, która nie będzie pozwalała na rozgrywanie meczów na stadionie przy ul. Kałuży.

 

Kompleksowa budowa i wyłączenie całego stadionu znacznie ograniczy koszty, które byłyby większe, gdyby prace postępowały etapami. Futboliści będą więc musieli się wynieść ze swojego obiektu na długie miesiące. Na pytanie, gdzie Cracovia będzie grała przez ten czas, prezydent Jacek Majchrowski stwierdził krótko: - Jest przecież niedaleko odpowiedni stadion. Nikt w tym momencie nie miał wątpliwości, że chodzi o obiekt przy ul. Reymonta. Czy kibice "Pasów" będą jednak w stanie zaakceptować taki rozwój wypadków, gdy w grę będą wchodzić mecze na stadionie swojego największego wroga? Wiadomo, jak zwaśnione są obie strony, a antagonizmów nie da się przecież zniwelować jedną decyzją administracyjną. Jak zresztą będzie wyglądał stadion Wisły po takich meczach?

 

Fani "Pasów" podczas ostatnich derbów zniszczyli przecież kilkanaście krzesełek i toalety na obiekcie, a w poprzednim sezonie straty były znacznie większe. Trzeba też postawić pytanie, jak do sprawy podejdą kibice Wisły, bo można być pewnym, że niechętnie będą widzieć "Pasy" na swoim stadionie. Jest jeszcze trochę czasu,aby opracować satysfakcjonujący wszystkich scenariusz. Problem może być jednak nie tyle w oswojeniu się kibiców Cracovii z grą na Wiśle, czy fanów "Białej Gwiazdy" z obecnością "Pasów" na stadionie im. Henryka Reymana, co z logistyką. Niebawem rusza przecież budowa trybuny wschodniej na obiekcie przy ul.Reymonta, a w kwietniu przyszłego roku trybuny zachodniej.

 

W samej Wiśle zastanawiają się zresztą, czy będzie można rozgrywać wszystkie mecze w roli gospodarza w Krakowie. Pod uwagę brane są m.in. przenosiny na Stadion Śląski, przynajmniej na tzw. topowe mecze, np. z Legią Warszawa. - Myślę, że jakoś uda się nam wszystko połączyć - stwierdził jednak optymistycznie Jacek Majchrowski na sugestie, że stadion Wisły nie bardzo nadaje się na rozgrywanie spotkań przez Cracovię. W Wiśle nie chcą komentować całej sprawy. Rzecznik prasowy klubu Adrian Ochalik stwierdził tylko: - Dopóki nie otrzymamy oficjalnej informacji z Urzędu Miasta bądź z MKS Cracovia SSA na ten temat, nie będziemy się odnosić do sprawy. -

 

Według naszych informacji stadion będzie mógł gościć w czasie remontu do 2 tys. osób - mówi natomiast rzecznik prasowy Cracovii Marek Mazurczak. - Jeśli jednak to nie będzie możliwe, wtedy będziemy zastanawiać się nad innym wyjściem. Na pytanie czy tym wyjściem ma być przeniesienie meczów na stadion przy ul. Reymonta, rzecznik unika jednoznacznej odpowiedzi. Powtarza tylko: - Zastanowimy się nad jakimś wyjściem. Budowa stadionu Cracovii miała wiele przeszkód - m.in. spór z siostrami serafitkami o własność terenu, na którym położony jest obiekt. Czy teraz prezydent miasta jest pewny, że nic nie przeszkodzi w tej inwestycji? -

 

Nie jestem niczego pewny - stwierdził filozoficznie Jacek Majchrowski. Prace budowlane przewidziane są na lata 2009 - 2011, a ich zakończenie najpóźniej do 30 lipca 2011 r. Koszt modernizacji to 140 mln zł. Całość inwestycji pokryje ze swojej kasy gmina Kraków. Na razie prezydent miasta i dyrektor firmy Estudio Lamela, która przygotowała projekt architektoniczny obiektu - Pierluca Roccheggiani podpisali umowę na opracowanie koncepcji przebudowy obiektu. Do końca tego roku mają powstać wszystkie projekty, ma być wydana zgoda na budowę. Następnie będzie można rozpisać przetarg, by na początku przyszłego roku wejść już na budowę.

 

Gazeta Krakowska


Komentarze:

brak komentarzy

Dodawanie komentarzy:

Archiwum działa w trybie tylko do odczytu. Dodawanie komentarzy jest wyłączone.
copyright © 2007 stadionwisly.pl