09-10-07 Państwo dopłaci do stadionu Wisły

Dalsza przebudowa miejskiego stadionu Wisły ma być częściowo dofinansowana z budżetu państwa. - Bardzo się cieszymy z takiej decyzji. W ciągu tygodnia, dwóch otrzymamy informację od rządu - na jakiej wielkości wsparcie możemy liczyć. Na dalszą przebudowę stadionu potrzeba jeszcze ponad 300 mln zł. Bylibyśmy zadowoleni, gdyby około 70 procent tej kwoty pochodziło z dofinansowania, a resztę przekazałoby miasto - mówi wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz. Zapewnia, że nie ma poślizgu w realizacji harmonogramu przebudowy stadionu. Do tej pory wykonano dwie trybuny za bramkami. Do końca tego roku ma zostać wybudowany pawilon dla mediów. Piętrowe trybuny wzdłuż boiska mają powstać do połowy roku 2010, na który przewiduje się zakończenie inwestycji. Docelowo obiekt pomieści 34 tysiące widzów. Została też już zlecona przez miasto analiza, która ma pokazać - jakie należy wprowadzić rozwiązania komunikacyjne związane z dotarciem do stadionu. Miasto zakłada, że może trzeba będzie częściowo zmodernizować infrastrukturę drogową wokół obiektu. Ewentualny projekt byłby gotowy w przyszłym roku. Na pewno w sąsiedztwie stadionu powstaną podziemne parkingi na nieco ponad tysiąc miejsc. Jako inwestycję związaną z Euro 2012 miasto wskazuje także budowę Trasy Balickiej, która połączy lotnisko z al. Armii Krajowej i znacznie skróci czas dojazdu z portu lotniczego na stadion. - Ta inwestycja wymaga bardzo dużych nakładów finansowych, na które miasta nie stać. W tym przypadku nie możemy liczyć na wsparcie z budżetu centralnego. Będziemy jednak zabiegać o dotacje unijne - informuje wiceprezydent Starowicz, który w weekend powrócił ze Lwowa, gdzie brał udział w forum inwestycyjnym ukierunkowanym na Euro 2012: - Było ono namiastką forum gospodarczego, które w Polsce odbywa się w Krynicy Górskiej. Ukraińcy mniej niż u nas mówią o stadionach, ponieważ mają je praktycznie gotowe, tylko muszą je dostosować do wymogów Euro 2012. Problemem dla naszych wschodnich sąsiadów jest natomiast infrastruktura drogowa. Jeżeli ktoś chciałby się wyleczyć z kompleksów odnośnie tego, jaki mamy stan dróg w Polsce, to powinien jechać na Ukrainę. Wiceprezydent Starowicz mówi też o zainteresowaniu budową autostrady, która ma połączyć Kraków ze Lwowem: - W przypadku autostrady A4 to nie wiem - czy Ukraińcy zdążą z tą inwestycją do Euro 2012. Po naszej stronie są plany dociągnięcia do roku 2012 autostrady do granicy. Można jednak - patrząc na tempo prac - mieć też wątpliwości, czy dotrzymamy tego terminu. Poza popieraniem i przypominaniem o inwestycjach transportowych, które mogą pomóc Krakowowi, miasto nie może więcej w tej sprawie zdziałać. Decyzje zapadają bowiem na szczeblu centralnym. We Lwowie dużo mówiono natomiast o realizacji magistrali z Moskwy, przez Kijów, Lwów i dalej na Słowację.

 

Dziennik Polski


Komentarze:

brak komentarzy

Dodawanie komentarzy:

Archiwum działa w trybie tylko do odczytu. Dodawanie komentarzy jest wyłączone.
copyright © 2007 stadionwisly.pl